Kruche ciasto z owocami w połączeniu ze śmietaną i chrupiącą bezą, to
ciasto numer jeden w mojej rodzinie. Gdy spróbujecie to ciasto na pewno skradnie Wasze serca/żołądki :)
Składniki na kruche ciasto:
3 żółtka ( białka wykorzystamy do bezy)
1 ½ szklanki mąki pszennej
½ szklanki cukru pudru
2 łyżeczki cukru waniliowego
100g masła
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Przygotowanie:
Wszystkie składniki zagnieść ręcznie. Uformować kulkę, owinąć w folię
spożywczą lub woreczek i schłodzić w lodówce około godziny.
W między czasie nagrzać piekarnik 190stopni. Ciasto rozwałkować i przełożyć
do wysmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia formy u mnie 21x31cm z
otwieranym rantem, ponakłuwać ciasto widelcem i podpiec na złoty kolor około 15 minut.
Wystudzić.
Warstwy
owocowa:
3 malinowe galaretki
500-600g malin u mnie mrożone ( nie rozmrażane wcześniej)
3,5 szklanki wody
Przygotowanie:
Galaretki rozpuścić w 3,5 szklanki wrzącej wody.
Wystudzić, wsypać zamrożone maliny, wymieszać i tężejącą galaretkę równo
wylać na wypieczone kruche ciasto. Schłodzić.
Warstwa
śmietanowa:
500ml śmietany kremówki 36%
250 g serka mascarpone
1 śmietan-fix
3 łyżki cukru pudru
2 łyżeczki cukru waniliowego
Podane składniki ubić na gęsty krem, wyłożyć na stężonej już galaretce.
Beza na
górną warstwę:
3 białka
¾ szklanki cukru
3 łyżeczki maki ziemniaczanej
50g płatków migdałowych
Przygotowanie:
Białka ubijać z cukrem do powstania gęstej piany. Pod koniec ubijania dodać
mąkę ziemniaczaną.
Formę o takich samych wymiarach jak ciasto kruche wysmarować masłem wyłożyć
papierem do pieczenia na nim rozsmarować pianę z białek i posypać płatkami
migdałowymi.
Bezę suszyć około godziny w 120 stopniach do chrupkości i lekkiego
spękania. Jeśli, to konieczne wydłużyć czas pieczenia.
Wystudzoną bezę wyłożyć na masę śmietanową i ponownie schłodzić.
Źródło inspiracji:
Moje wypieki









